Adam i Ewa w kosmosie

Od wielu lat filmy dzielę na te do obejrzenia i te, do których nigdy już nie wrócę. Te do obejrzenia dzielę jeszcze na fajne i low-costowe. Oczywiście fajne można obejrzeć kilka razy, low-costowe – tylko raz – czasem dwa.

Nowy Początek

„Nowy Początek” to zdecydowanie najlepszy film tego roku. Najlepszy pod względem obrazu, zdjęć i fabuły. Dobra muzyka, dobry dobór aktorów. Ma jeden minus – nie ma jeszcze drugiej części. Dlaczego tak twierdzę? Bo po obejrzeniu filmu w reżyserii Denisa Villeneuve, nie dość, że jest się zachwyconym historią, to jeszcze czuje się niedosyt. Scenarzysta zasygnalizował możliwość…

Dzień Niepodległości 2 – czyli jak zepsuć dobrą opowieść

Przyznam się szczerze, że długo czekałem na premierę tego filmu. Z dwóch powodów: po pierwsze – co będzie dalej, i z drugiego: czy film będzie lepszy od 1-ki. Nie wiedzieć czemu – sequel każdego prawie filmu okazuje się niestety gorszy od pierwszego. Czasem gorszy jest scenariusz, a świetne zdjęcia, czasem świetny scenariusz – zepsuty słabą…

Aż ziemia się zatrzęsła…

Jest popcorn, jest duża cola i pozytywne nastawienie do filmu. A wszystko to po obejrzeniu telewizyjnej reklamy. Idę na San Andreas. Film jest o trzęsieniu ziemi, więc wypadałoby obejrzeć film w kinie 4D, gdzie poza znanym powszechnie 3D mamy jeszcze ruchome fotele, wodę, dym, wiatr… jakiś dziwny smród, który w kilku scenach rozniósł się po…

Obywatele, obywatelki…

Lubię Stuhra – i starego, i młodego. Dlaczego? Bo są na swój sposób wyraziści. Mają to coś, co wielu młodym, współczesnym aktorom brakuje. Brakuje aktorskiej ikry i choćby się starali, naprawdę sporo zmarnują czasu, by dorównać do tych dwóch krakusów.

Zagrałem w Grę Endera

Pomysł szkolenia do walki małych dzieci nie jest nowatorski. Niekiedy szkoli się ich do misji samobójczych, bo przecież nikt nie posądzi małego dziecka o złe zamiary. Ale to bardzo mi przypomina szkolenia i dzieci Al-Ka’idy. One też stają do walki, gdy chodzi o ataki na ich cywilizację – cywilizację Allaha.

Tam, po drugiej stronie wszechświata…

Tam, gdzie nauka przenika się z fikcją, tam gdzie fikcja spotyka się z przeznaczeniem i tam, gdzie przeznaczenie spotyka się z nieograniczoną wyobraźnią – tam zaczyna się dobry film.