BANCERZ.pl

Polska A i B

Socjolodzy od pewnego czasu mają spory orzech do zgryzienia. O tym, że to zjawisko się pojawi – wiedzieliśmy już od dawna. Ale nie wiedzieliśmy, kiedy to nastąpi. Mamy Polskę A, mamy również i Polskę B. I „jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze”.

Gdy przypatrzymy się trwającym wyborom prezydenckim – jak nigdy wcześniej – widać bardzo ostry podział między polską A i B. A – to Polska Komorowskiego i PO, która mówi o dobrobycie, szczęściu i bogactwie oraz Polska B – Dudy (przepraszam Kaczyńskiego). Polska B to kraj skrzywdzonych, naiwnych, okłamanych, zaszczutych, biednych i bogobojnych mieszkańców (głównie jest to Polska wschodnia).

Skąd taki podział? Ma on – wg. mnie – podłoże historyczne. Polska wschodnia to ta mniej rozwinięta, pod wpływami rządów Rosji, komunizmu etc. Polska B – to głównie zachodnia część kraju – która dzięki wpływom Prus – kwitła gospodarczo podczas zaborów.

Zobaczmy to na mapie!

Polska z poparciem PO:

polska_po

Polska z poparciem PiS:

polska_pis

Co się jednak dzieje z Warszawą? Warszawa to przedziwny twór poparcia politycznego, bo miasto w sporej części składa się z ludności napływowej z Polski wschodniej. Też do takiej należę :) Tylko że mam poglądy liberalne / lewicowe – więc nie daje poparcia PiS.

Czy Polska B jest aż tak skrzywdzona? Myślę, że i tak, i nie. Tak, bo bardzo często sami siebie skrzywdzili, nie – bo niektórzy przedstawiciele Polski C (zaraz o tym napiszę) skrzywdzili tych z Polski B.

Polska C – co to takiego?

Polska C, to kraj „cwaniaków”, którzy stali się członkami tej grupy, bo zauważyli szansę dla siebie w zupełnie nowej roli. Są to Ci ludzie, którzy tworzą politykę czy niemoralny biznes.

Duda mówi, że Polska nie stwarza szansy na dobro dla obywateli. Jak to nie stwarza? Każdy jest kowalem swojego losu. To, że ktoś urodził się w rodzinie alkoholików, nie oznacza, że on też będzie alkoholikiem. To, że ktoś urodził się w rodzinie rolników – nie oznacza, że będzie rolnikiem! I wreszcie – ktoś, kto urodził się bez pieniędzy – nie oznacza, że bez pieniędzy będzie umierał.

Nie ma więc przeszkód, aby Polska B, stałą się Polską A – byleby nikt z obu grup, nie stał się członkiem Polski C – bo pełne koło się zatoczy – a jak wiemy historia lubi się powtarzać.

Shares